Historia Sylwii

Sylwię od zawsze interesowały rośliny, chciała projektować ogrody. Spełnianie swojego planu rozpoczęła od studiów – wybrała kierunek na jednej z krakowskich uczelni wyższych: sztukę ogrodową. W międzyczasie, próbowała swoich sił w fotografii ślubnej, ponieważ była związana z tematem od dawna.

Jako świeżo upieczona absolwentka zbierała także pierwsze doświadczenia w zawodzie, zatrudniając się w szkole policealnej oraz jako florystka w kwiaciarni. Zaczęła uczyć innych wykonywania kompozycji florystycznych. W tamtym momencie życia, Sylwia działała w trzech różnych obszarach, prowadząc jednocześnie własną działalność i zdobywając klientów. Łączyła hobby i pracę, jednak jej serce zdecydowanie mocniej biło do nauczania. Poczuła, że uczenie innych to pasja, którą chce w życiu rozwijać, bo przynosi jej radość i satysfakcję.


Zmiana pracy, ale nie pasji

Dzięki pasji do nauczania, Sylwia rozpoczęła pracę w Amazon jako trenerka, a fundamentem jej pracy stał się obszar, w którym chciała się rozwijać – nauka innych. Na co dzień m.in. wprowadzała pracowników do nowych zawodowych ról i dbała o ich bezpieczeństwo. Tę pracę polecił jej mąż, który już wcześniej pracował w Amazon. Wspólnie uznali, że z racji poprzednich doświadczeń, to stanowisko jest dla Sylwii strzałem w dziesiątkę:

- Zatrudnienie się w Amazon było dla mnie czymś nowym. Zaczęłam poznawać globalną firmę, w której są zupełnie inne obowiązki, inna struktura niż przy własnej działalności oraz dużo nowych informacji do przyswojenia. Zaskoczeniem było dla mnie to, jak szybko weszłam w nową rolę. Dzięki poprzedniemu doświadczeniu wiedziałam, jak ważna jest elastyczność czy komunikatywność, już od pierwszych dni prowadziłam szkolenia dla grup stuosobowych. Dzięki poprzedniej pracy, w której uczyłam florystyki, nie bałam się tego i ruszyłam z kopyta – powiedziała Sylwia. – Wcześniejsze prace nauczyły mnie także efektywnej współpracy i kontaktu z klientem. Obecnie moimi klientami są niejako inni pracownicy czy współpracownicy. Teraz działam na większą skalę, więc dobrze było pozyskać te podstawy – dodała.

Sylwia jednocześnie pracuje w Amazon jako Specjalista ds. Szkoleń i hobbystycznie zajmuje się florystyką, w wolnym czasie przygotowując bukiety ślubne dla znajomych i bliskich. Jest zadowolona ze zmian zawodowych, których dokonała 4 lata temu.

- W Amazon nie da się nudzić – środowisko pracy jest dynamiczne, a ja się w nim spełniam. To mnie napędza i daje motywację do dalszych działań. Uczenie się nowych narzędzi, szlifowanie języka angielskiego, wdrażanie pomysłów – po prostu to lubię. To tak rozwojowe miejsce, że ciężko byłoby mi wrócić do własnej działalności.

Amazon oprócz rozwoju oferuje także atrakcyjne świadczenia pozapłacowe: ubezpieczenie, prywatną opiekę medyczną, bezpłatny transport do pracy na wybranych trasach, ciepłe posiłki za złotówkę i innowacyjny program rozwoju zawodowego „Postaw na Swój Rozwój”.

Jako dotychczasowe, największe sukcesy w Amazon Sylwia wymienia stworzenie miesięcznego newslettera L&D, w którym dzieli się m.in. ważnymi informacjami czy wynikami nowych pracowników, a także stworzenie planu szkoleniowego „Experience Day for Leaders” dla leaderów z wewnętrznej rekrutacji. A kolejne przed nią.

Historia Grzegorza

Grzegorz w życiu zawodowym spełniał się w różnych obszarach. Zaczynał od zawodu nauczyciela wychowania fizycznego, był też trenerem tenisa stołowego. Uwielbia pracę z ludźmi, ruch, dynamikę, dlatego planował podjąć pracę nauczyciela wychowania fizycznego. Los jednak zdecydował inaczej – Grzegorz dostał propozycję pracy w teatrze jako kierownik realizacji widowisk edukacyjnych i po krótkim namyśle – przyjął ją. W tamtym czasie jeździł po Polsce, organizując oraz realizując dedykowane spektakle edukacyjne dla dzieci i młodzieży szkolnej. Umiejętności i doświadczenie jakie Grzegorz nabył podczas pracy z uczniami i podopiecznymi pomogły mu w pracy w teatrze: z łatwością nawiązywał kontakt z klientami i nie miał problemu z utrzymaniem pozytywnej atmosfery w zespole. Wraz z zespołem codziennie realizował spektakle w innym mieście, gościł nawet tysiące dzieci dziennie.


Od teatru do Amazon

Na początku 2020 roku nadszedł czas, w którym sytuacja w Polsce i na świecie zaczęła mieć wpływ na zmianę miejsca pracy Grzegorza – nastała pandemia koronawirusa. Gdy spektakle zaczęły być odwoływane, był to sygnał, że należy poszukać nowego miejsca pracy i przy tym pozyskać dodatkowe umiejętności. Właśnie w tamtym momencie zaczęła się przygoda Grzegorza z Amazon, który zatrudnił się w drukarni Make on Demand zlokalizowanej w centrum logistycznym we Wrocławiu i obecnie pracuje jako Lider Zespołu. Zarządza przy tym ok. 50-osobowym zespołem oraz pilnuje procesu drukowania książek.

- Praca w teatrze nauczyła mnie pracy w zespole i efektywnego rozwiązywania konfliktów oraz wzajemnej pomocy. Te umiejętności przydają się również w Amazon, ponieważ jako Lider Zespołu odpowiadam za swój zespół – mówi Grzegorz. Wbrew pozorom praca w obu miejscach ma znaczące podobieństwa – dynamikę, działanie zespołowe, szybkie reagowanie oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Pamiętam swoje pierwsze dni w Amazon – wspominam je bardzo dobrze. Poznałem mnóstwo nowych osób, wszyscy byli chętni do pomocy i pozytywnie nastawieni. Szybko nawiązałem nowe znajomości, które podtrzymuje do dziś. Wcześniej pracowałem i zarządzałem małym zespołem, w Amazon przyszło mi pracować z setkami a nawet tysiącami osób na jednej zmianie. To było wyzwanie, któremu podołałem i bardzo się z tego cieszę – dodaje.

Największą zmianą dla Grzegorza było przejście z trybu mobilnego na pracę stacjonarną, która pozwala na work-life balance. To więcej czasu spędzonego z rodziną i przyjaciółmi oraz możliwość poświęcenia się hobby. Gra i trenuje tenisa stołowego blisko 25 lat, odnosząc przy tym wiele sukcesów na arenie narodowej. Zmiana trybu pracy na stacjonarny pozwoliła mu także na częstsze i regularne angażowanie się w akcje krwiodawstwa.

- Z perspektywy czasu uważam, że zmiany są potrzebne i pozytywne. Podjęcie pracy w Amazon było bardzo dobrą decyzją! Oczywiście pracę w teatrze będę wspominał z nostalgią i łezką w oku, ale jednocześnie uważam, że każdy w końcu pragnie gdzieś osiąść i odnaleźć swoje miejsce na ziemi – komentuje Grzegorz.

Sylwia i Grzegorz udowadniają, że dobrze jest szukać swojego miejsca i testować różne możliwości. Zdobyte doświadczenie na każdym z etapów rozwoju zawodowego, a także rozwijanie zainteresowań mogą przynieść rozwój takich kompetencji, które będą przydatne, a niekiedy nawet kluczowe w rozwoju swojej ścieżki zawodowej w przyszłości.